te, robson, nie krzyscz na mihaszka!
a co do gazu - do silnika 2.0 90 ps to tylko gaz z kompem (wlasnie ze wzg. na sonde lambda)
i jak zrobicie sobie instalke landi renzo to tam jest taki komp, ze nie bedziecie czuc roznicy miedzy 95 a gazem (dotyczyc silnka 90 ps - innych nie sprawdzalem)
co do smrodu - jest mala, czesto niezauwazana przez GOWNIANYCH gazownikow przyczyna:
na silniczkach krokowych musza byc malutkie gumowe o-ringi. inaczej bedzie smierdziec.
i wszystko se moze byc szczelne itd a i tak bedzie walilo!
Gowniani gazownicy to tacy, ktorzy nie zwracaja uwagi na takie "pierdoly" i drobiazgi estetyczne
mowia: ale panie, wszystko jest sprawne i szczelne, wiec o co chodzi?
smierdzi?, nie nie smierdzi... gaz w sumie ladnie pachnie

" - koniec cytatu.
i do tego gowniani gazownicy zakladaja rury jak leci, a potem jak sie cos przetrze to jest wielkie larum, ze gaz w aucie to nie jest dobry pomysl.
JA MOWIE - PRECZ Z GOWNIANYMI GAZOWNIKAMI!!!
trzeba skoczyc do jakiegos solidengo warsztatu i oni Wam to wyprostuja.
Pozdrawiam,
Piotr