maciekmpl napisał(a):
Mysle, że o wiele fajniej, niz tam gdzie ten film byl nagrywany.
Nie mam nic przeciw szybkosci i wyscigom, ale jak pomysle, ze jakas pinda w Seicento moglaby wyjechac z Sikorskiego z gory na czerwonym swietle, o co w nocy łatwiej niż w dzień ( a widzialem taki przypadek, baba staranowała tam Opla Omegę, a potem się tłumaczyła, ze "O tej porze to już światła nie działają, nie wiem co się dziś stało, zawsze jak jade o tej porze do domu, to już tylko żółte migające"). Przy szybkości powyżej 200km/godz, to masakra dla obu stron.
M
co Ty opowiadasz? wypadek? dla kierowcow w audi i bmw??? to sie przeciez nie zdarza, daj spokoj. zreszta 200 to spacerowa predkosc jak na miasto, a na wiaduktach pod ktorymi przejezdzali nigdy nie stoja debile rzucajacy kamieniami w szyby.