.: AUDI KLUB POLSKA :.
https://forum.audiklub.org/

wypadek mojej niuniii :(((((-foto story
https://forum.audiklub.org/viewtopic.php?f=1&t=4285
Strona 1 z 2

Autor:  juziooo [ 15.kwi.2004 21:36:51 ]
Tytuł:  wypadek mojej niuniii :(((((-foto story

witam

jestem bardzo zly wrrr jeszcze troche w szoku

no wiec po dokladnym wyczyszczeniu srodeczjka autka pojechalem do domu

no i !!!

nagle widze koles na srodku drogi wiec zwalaniam i zacznyam hamowac i trabie na niego a ten debil slimaczym tempem jedzie przez jezdnie no i nie wyhamowalem i walnolem w jego tylna os moim prawym przodem :P

nic sie nikomu nie stalo moja predkosc okolo 70 przy zaczenicu ostrego hamowania

wychodze a tu co widze niunia rozplakana prawa strona rozje***
moja sliczne swatelka rozwalnoe w drobny mak , ze spryskiwaczy reflektorow pociekly ostatnie kloperki plny jak łzy

az mi sie szkoda zrobilo :( jutro zapodam fotki

w sumie do wymiany maska blotnik przedni plat atrapa swiatla halogeny kierunki zderzak i cala masa innych pierdolek w silniku urwalo sie mocowaniu przedniej poduszki :((((


i teraz co mam zrboic w sumie policja byla wina tego kolesia

wezwalem lawete wzilem rachunek (mam nadzieje ze firma ubezpieczeniowa mi zwroci )

no i teraz co mam zrobic
autko na polskim rynku jest wycenianie na 1,5-2 tys PLN ale kazdy z nas dobrze wie ze takie autko bez rdzy ciezko kupic (ja takie mam )
no i nie wiem jak wyciagnac od nich torche kasy chociaz na ten naprawy co sie staly bo przeciez same swiala ciezko znalezc do tego
przedni zderzak od audi 200 kierunki halodeny
maske (mam :D)
blotniki(sa tanie )
no i pod maska pewnie tez torche sie zepsulo

czy np zciagac rzeczoznawce niech wyceni autko ? czy jak

prosze o rade bo nie chce miec rozjeb** autko przez jakiego niedzielnego kierowce ktory nie umie jezdzic


pozdrawiam

__________________________________

tak jak obiecalem sa fotki sorrki za jakos ale nie mialem innego aparatu

a wiec tak

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0010.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0011.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0013.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0014.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0016.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0019.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0020.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0021.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0022.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0023.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0024.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0025.jpg

ftp://akp@ftp.ntpsa.pl/KATALOGI_DOMOWE/juziooo/foto_po_wypadku/0026.jpg

:(((

Autor:  Ataman70 [ 15.kwi.2004 21:49:09 ]
Tytuł: 

:( Trudna sprawa - wyrazy współczucia - ale dobrze kombinujesz - powoli, ale skutecznie dzialaj - zaraz sie odezwą Ci, co mieli coś wspólnego z ubezpiecezniami. Głowa do góry - bedzie OK!!

Autor:  maciekmpl [ 15.kwi.2004 21:54:11 ]
Tytuł: 

Wyrazy współczucia. Dobrze, że się Tobie nic nie stało.

Jeżeli jak piszesz to nie była Twoja wina, to wal jutro z oświadczeniem od sprawcy i papierami z policji do firmy ubezpieczeniowej sprawcy, bierz rzeczoznawce i niech Ci auto naprawiają. Wydaje mi się, że wiek samochodu nie gra roli i z OC powinni Ci doprowadzić auto do stanu używalności. Ktoś niedawno na tym forum pisał o sobie,że jest agentem ubezpieczeniowym - chyba w wątku o AC starszych samochodów, może on Ci doradzi.
Powodzenia.

Autor:  Lejkers [ 15.kwi.2004 21:57:27 ]
Tytuł: 

Przykro mi bardzo stary :(
Na twoim miejscu próbowałbym odratować niunię bo
takich już dużo nie zostało a jeźeli jescze była zadbana
(a twoja napewno była) to tym bardziej.
W każdym razie nie spisuj jej odrazu na straty :!!:

Autor:  UFOtm [ 15.kwi.2004 22:16:58 ]
Tytuł: 

-> No nie ma co szkoda autka jak cholera, ale nie poddawaj sie...jestesmy z toba... :zly: :peace: ->

Autor:  juziooo [ 15.kwi.2004 22:17:28 ]
Tytuł: 

witam o nie nie na starty to jaj jej nie spisze nawet jak za wlasna kase bede musial wyremonmtowac w sumie duzo uszkodone nie ma ale kasa trzeba wyciagnac


takich audi to juz na serio malo zostalo

Autor:  Walas [ 15.kwi.2004 22:47:57 ]
Tytuł: 

No szkoda. Jeżeli masz te straty co mówisz to policzą ci całke i dostaniesz z tysiaka. W takim przypadku radziłbym naprawę bezgotówkową.

Autor:  edek [ 16.kwi.2004 05:40:18 ]
Tytuł: 

Pewniejsza bedzie naprawa bezgotówkowa , do ręki dadzą ci pare groszy na odczepnego i będziesz sie głowił skad wziąc czesci , a na nowe może ci nie starczyć , a tak niech się oni martwią.

Autor:  PittuS [ 16.kwi.2004 07:10:48 ]
Tytuł: 

Łączymy się z tobą w bólu i Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia dla NiooNi.

Ja uszkodziłem moją NiooNie tak samo. (Jakaś ciapa nie spojżała w lusterko przy zmianie pasa z prawego na lewy a na lewym pasie byłem ja). Uszkodzenia podobne tylko mi jeścio chłodnica poszła.

Nic nie rób przy NiooNi dopóki nie przyjedzie rzeczoznawca i nie zrobi zdjęć. A żeby przyjechał to idziesz do firmy ubezpieczeniowej. Zgłaszasz szkodę, piszesz jak to się stało. Reszte to oni mają od policjantów.

Rzeczoznawca przyjechał 3 dni po zgłoszeniu szkody. Popatrzyliśmy, pogadaliśmy, zapaliliśmy :D

Szkode wycenili mi na 4200 zł. 2 lata temu to było. Ale rzeczoznawca wpisał w opisie samochodu nawet takie pierdółki jak drewniany lewarek biegów :)
Jak będzie cykał fotki i opisywał twoją to zwróć mu uwagę na wszystkie takie detale. Np. Nowy spryskiwacz świateł do mojej NiooNi w salonie kosztuje 250 zł i trzeba 2 tyg. czekać.

Mnie remont własny wynioosł 1600 zł ze względu na to że chłodnica nowa 400 kosztowała. Ale wolał bym nie zarobić tych pieniędzy w taki sposób. Ile nerwów i smutku mnie to kosztowało. NiooNia 2 miechy nie była zdatna do jazdy. (Czemu nie ma samochodów z gumy) :?: :D

Trym się :peace:

Autor:  juziooo [ 16.kwi.2004 09:11:16 ]
Tytuł: 

witam

tzn w ASO mi tego nie naprawia bo juz dzownilem

tzn moga mi naprawic ale nie wszystko

co do naprawy do najchetniej poszukal bym takiego samego modelu o takim samym kolorze sami wiecie ze w polsce malowane elementy nie wytrzymaja polowy tego co tamtajsza solidnosc niemiecka (chociaz nie mam zamiaru jezdzi nim jeszcze 13 lat :P)

dlatego mam do was prosbe jezeli ktos widzial gdzies jakies a200 typ 43 (najchetniej na dolnymslasku ale nie koniecznie) ktore stoi i nie jest uzywane albo wie ze wlasciciel oddal by za bezcen to niech da mi znac

albo moze znacie jakis ludzi ktorzy maja czesci do tak starych autek

dzienki za pomoc

pozdrawiam

Autor:  juziooo [ 16.kwi.2004 09:20:03 ]
Tytuł: 

wlasnie jestem po poradach ASS i ASO

nie wiem co mam zrobic bo nie mozna nic kupic juz do tego modelu a jak nie mozna nic kupic to znaczy ze to unikat i ze trzeba zamiawaic to z muzeum audi :P

tym bardziej po tej rozmowanie sie boje ze autko moze zostac unieruchomione na dluzszy czas :(

pozdrawiam

Autor:  maciekmpl [ 16.kwi.2004 09:27:11 ]
Tytuł: 

To może poczekaj i po pierwszym maja spróbuj sprowadzić coś takiego

http://www.mobile.de/SIDGhYChreyZSob1Yn ... 147&top=7&

http://www.mobile.de/SIDGhYChreyZSob1Yn ... 661&top=8&

Ale niestety nie jest to "za bezcen" :(

Chociaż jest i za bezcen :) :

http://www.autoscout24.de/home/index/de ... 4zbdhydq1b

Autor:  maciekmpl [ 16.kwi.2004 09:55:19 ]
Tytuł: 

juziooo napisał(a):
wlasnie jestem po poradach ASS i ASO

nie wiem co mam zrobic bo nie mozna nic kupic juz do tego modelu a jak nie mozna nic kupic to znaczy ze to unikat i ze trzeba zamiawaic to z muzeum audi :P

tym bardziej po tej rozmowanie sie boje ze autko moze zostac unieruchomione na dluzszy czas :(

pozdrawiam


Spróbuj zadzwonić do importera:

Biuro Obsługi Klienta Audi
ul. Krańcowa 44
61-037 Poznań


bokaudi@kulczyktradex.com.pl
faks (061) 650 53 09

Nie wierzę, żeby nie można było tych części z Niemiec z centralnego magazynu części Audi w Kassel sprowadzić - sprawdzenie tego, to dla serwisu pogrzebanie w komputerze. Moim zdaniem dealerowi się po prostu nie chce ruszyć palcem. Zobacz, co Ci u Kulczyka powiedzą. JAk też będą w gume lecieć, to można próbować kontaktować się z centralą Audi w Niemczech.

Powodzenia.
M

Autor:  FG [ 16.kwi.2004 10:06:52 ]
Tytuł: 

Teraz w firmach ubezpieczoniewych jest moda na szkodę całkowitą. Pewnie ze względu na wiek i wartość wg ich cenników jest to pewne na bank. Koszt naprawy liczą wg swoich cenników. Jeżeli nie chcesz się auta pozbyć to tylko naprawa bezgotówkowa ale z tym jest b. ciężko. Założe się, że będą proponować szkodę całkowitą...

Części można zamówić od producenta ale kosztują słono, na rynku jest dużo zamienników i raczej tu bym szukał. Kiedyś miałem podobny problem w Audi B1 Fox z '77 roku. Blacharkę kupiłem w Belgii.

Autor:  juziooo [ 16.kwi.2004 12:50:14 ]
Tytuł: 

witam

przedchwila bylem w ubezpieczali i babka powiedziala mi tylko tak prywatnie (hehe moj urok osobisty :P) ze jak jest naprawiana szkoda z OC to musza naprawic samochod co innego jak jest z AC


pozdrawiam

Autor:  FG [ 16.kwi.2004 14:28:10 ]
Tytuł: 

Jasne że muszą ale mogą proponować różne warianty i zależy co się bardziej opłaca :diabel:

Autor:  jmm [ 16.kwi.2004 18:19:46 ]
Tytuł: 

Kurcze trakie piekne autko, najlepiej to wez rzeczoznawce, takie Audi 200 to w necie u naszych sasiadow widzialem za 10-20tys zl (Pi*drzwi)

No jeszcze raz powtarzam ze u mnie jest takowy Audik i mial cale piekne zdrerazki, halogena mial niestety jednego (juz u mnie jest :) ) no i lampki i ramki i spryskiwacze byly

Moze jutro uda mi sie podjechac to zobacze czy jeszcze jest

Wspolczuje ;(

Autor:  jmm [ 16.kwi.2004 18:28:52 ]
Tytuł: 

A co do lampek to mijania z tego co pamietam to juz przerdzewialy, ale drogowe byly super, znajomy jeszcze kiedys mail lampy od Coupe ale tez przerdzewiale (takie lampki to jeszcze od 4000/ 5000 beda pasowac)

MAm nadzieje ze jutro mi sie uda do goscia pojechac, jesli jestes zainteresowany :)

Autor:  juziooo [ 16.kwi.2004 22:05:00 ]
Tytuł: 

witaj

jmm interesuje mnie i to bardzo
sam wiesz ze ciezko znalezc takie lampki
w sumie mi chodzi nawet o sama jedna lampke mijania bo drogowa jest dobra


nie che robic tego wszystkoego na rachunki bo oni zrobia wsztystko na odwal sie pozniej po jednej zimie mi wszystko zgnije

ale jezeli wycena autka bedzie za niska to bede zmuszony

pozdrawiam

Autor:  juziooo [ 16.kwi.2004 22:20:19 ]
Tytuł: 

witam

znak ktos moze te autko
http://www.trader.pl/details,131,103774768209232003101828.asp

Obrazek

wogle moze ktos blisko mieszka tej miejscowosci

cena niczego sobie wysoka ale moze daly by sie potargowac jak by bylo warte

jeszcze sie zastanawiam nad
http://www.autoscout24.pl/home/index/detail.asp?ts=5417975&id=29513743&sc=&make=9&eurofrom=0&euroto=0&zip=

tylko nie wiem jak jest ze sprowadzeniem takiego autka do polski
moze ktos sie wypowie na ten temat kto jest obeznany

oglnie to wydaje mi sie ze ta z niemiec lepsza bo z niemiec hehe (zaden polski magik nie dotykal nic :D)
tylko ze jest walnieta i nie wiem czy po wymianie lampy na miejscu moglbym jechac do polski


pozdrawiam[/img]

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/