.: AUDI KLUB POLSKA :. https://forum.audiklub.org/ |
|
Automaty w Audi https://forum.audiklub.org/viewtopic.php?f=1&t=5637 |
Strona 1 z 3 |
Autor: | major [ 24.cze.2004 10:34:07 ] |
Tytuł: | Automaty w Audi |
Zaczne od stwierdzenia, ze nigdy nie mialem samochodu z automatyczna skrzynia biegow i moje nastawienie do nich jest na zasadzie 'jak pies do jeza' - nie wiem dlaczego i nie pytajcie ale tak jest.. chyba dlatego, ze ich nie znam, nie jezdzilem na nich itd... Widzac duzy procent oferowanych wozow (rozgladam sie za C4) jest wlasnie z automatyczna skrzynia biegow i chcialbym sie Was zapytac czy automat jest OK i czy sceptyczne nastawienie, z tego co wiem, dosc duzej grupy kierowcow do nich jest tylko na zasadzie nieznajomosci tematu tak jak to jest w moim przypadku czy jest jakies rozsadne uzasadnienie ze automat jest 'be' a manual jest 'git'. No i w szczegolnosci jak juz szukam 100 C4 / A6 to jak w nich maja sie skrzynie automatyczne? pozdrawiam, mjr |
Autor: | Leo [ 24.cze.2004 10:53:47 ] |
Tytuł: | |
automat jak to automat, wolniej przełącza biegi i czasem nie wie co zrobić, szczególnie przy ściganiu na ulicach ![]() |
Autor: | Simpson [ 24.cze.2004 10:56:48 ] |
Tytuł: | |
To ja mam takie pytanie. Ile jest zachodu przy zmianie skrzyni z automatu na manual ? Czy wystarczy zmienić samą skrzynie czy może coś jeszcze ? Pozdro |
Autor: | quattro PETE [ 24.cze.2004 12:17:52 ] |
Tytuł: | |
Miałem kiedyś automat, co prawda nie Audi tylko Honda Accord EX V6, i podsumuję go słowami: "nigdy więcej". Wytrzymałem z nią tylko rok. Automat odbierał mi przyjemność z jazdy. Po prostu brakowało mi tej dodatkowej kontroli, którą daje manual. Czułem się jak bez nogi (która siedziała sobie po lewej stronie i nie miała co robić). Może na starość, jak mi będzie strzykać w kolanie wrócę do automatu, szczególnie jak będzie w wydaniu SMG, ale w innym wypadku nie. Testowałem też A4 1.8TQ w wersji z automatem, i w porównaniu z manualem był bardzo zamulony. No ale nie wszyscy cierpią na taką manię bezwzględnej kontroli. Najlepszym wyjściem byłoby pojeżdżenie trochę automatem, by się zorientować czy Tobie to odpowiada. Oczywiście z tym co napisał Leo również się zgadzam. |
Autor: | cBr [ 24.cze.2004 14:03:09 ] |
Tytuł: | |
Simpson napisał(a): To ja mam takie pytanie.
Ile jest zachodu przy zmianie skrzyni z automatu na manual ? Czy wystarczy zmienić samą skrzynie czy może coś jeszcze ? Pozdro co do przerobki to pytaj sie Kefira200 on przerabial swoja A200 na manuala, z tego co wiem to jest z tym troche problemow |
Autor: | mik [ 24.cze.2004 16:39:54 ] |
Tytuł: | |
Nie zgadzam się z LEO. Automat potrafi bardzo szybko zmienić bieg, trzeba jedynie ustawić sposób jazdy (D-normalna 2-sportowa 1-chyba do przyczepy ale też można jeżdzić bez). Moim zdaniem automat jest bardzo dobry i bardzo ułatwia jazdę , ale ma też swoje minusy. Przedewszystkim zwiększona ilość zużytego paliwa i o automat trzeba dbać aby pracował prawidłowo tzn wymieniać olej razem z silnikowym sprawdzać stanoleju (jeśli czuć od niego spalenizną to trzeba ustawić sprzęgło). Swoje auto kupiłem z automatem i spalanie najniższe jakie miałem to 18.5l teraz na manualnej mam 14-14.5l przy normalnej jeżdzie a nie oszczędnej. ![]() (BUDOWA AUTA ZE SKRZYNIĄ AUTOMATYCZNĄ RÓŻNI SIĘ TROCHE OD AUTA Z NORMALNĄ SKRZYNKĄ JEŚLI CHODZI O AUDI) ![]() |
Autor: | mik [ 24.cze.2004 16:43:50 ] |
Tytuł: | |
cBr napisał(a): co do przerobki to pytaj sie Kefira200 on przerabial swoja A200 na manuala, z tego co wiem to jest z tym troche problemow
Chociażby niepasujące uchwyty na poduszki od skrzyni do belki. |
Autor: | flavios [ 24.cze.2004 18:19:03 ] |
Tytuł: | |
Miałem jeden egzemplaż A6 C4 w automacie. 2.5 Turbognojowica. Jak dla mnie to automat działą wspaniale ale musż abyć spełnione dwa podstawowe warunki: 1. Samochód musi posiadać napęd na tylną oś (lub Quattro) 2. Co najmniej 140 KM moja miała 115 i przeżutka obsługiwała tylko przednią oś. To była masakra. Może na autostradzie jakiś naoczny świadek klęski swojej ukochanej III Rzeszy zauważa jakieś jej plusy, ale jeżeli mówimy o jeździe po mieście to to jest straszna KICHA. strasznie miesza biegami i nie wie za bardzo po co są kolejne przełożenia, a guzik sport daje nam tyllko to, że auto kęci się na obroty, a awszyscy w koło myślą, że jedzie MB Sprinter z przyczepą. A zresztą TDik 115 Km w automacie pali w mieście z 11 litrów a przyspiesza do setki coś ponad 13s. To wolniej niż POLONEZ CARO ATU SUPER PLUS MULTIPOINT INJECTION ROVER ENGINE GAZ MONO 1,4 E ![]() |
Autor: | Megster [ 24.cze.2004 18:52:56 ] |
Tytuł: | |
Cytuj: Automat potrafi bardzo szybko zmienić bieg, trzeba jedynie ustawić sposób jazdy (D-normalna 2-sportowa 1-chyba do przyczepy ale też można jeżdzić bez).
A w tych cyferkach to aby nie chodzi o to, że "narzuca" się skrzynce na jakim najwyższym biegu ma trzymać autko? Np. wyprzedzać z "3" a potem zrzucić na "D" A co do sportowego programu to powinien być przycisk "sport". przynajmniej tak jest w B3 2.3 mojego braciaka. Generalnie to jeździ się po prostu inaczej, ale żeby twierdzic że to tragedia? Nie, raczej nie ![]() ![]() |
Autor: | Ataman70 [ 24.cze.2004 21:17:25 ] |
Tytuł: | |
To moze teraz ja sie wypowiem. troszke tu poczytałem herezji, ale co mi tam, do takich opinii jestem przyzwyczajony juz od dawna. Automatem trzeba umiec jezdzic. jak ktos mysli, ze automat go wyreczy we wszystkim, to sie myli. moje automaty robia grzecznie to co ja chce, nie zmieniaja biegow kiedy chca, sa po prostu baaardzo ulegle i posluszne. Trzeba tylko wyczuc o co w nich chodzi ![]() jak ktos tego nie poznal to po co zabierac glos? ale do rzeczy! Plusy automata: KOMFORT Minusy automata: pogorszenie osiagow oraz spalania rzedu 10-20% odnosnie serwisowania automatow - jest juz wiele warsztatow tym sie zajmujacych, olej w automacie wymienia sie co 100 000 km. jesli nie zaniedbasz audikowskiego automata to bedzie Ci wiernie sluzyl. trzeba tylko pilnowac, aby oleju bylo w sam raz - nie za duzo, nie za malo. ale to aqrat jest proste - bo go nie ubywa przeciez ![]() poczytaj więcej tu ![]() |
Autor: | xxlobo [ 24.cze.2004 22:12:06 ] |
Tytuł: | |
dam Ci taka rade, sprobuj pojezdzic automatem, moze ktos z klubu Ci to udostepni, czy znajomy czy ktokolwiek i... jak sie zakochasz to bierz automat, a jesli bedziesz mial watpliwosci to sobie daruj jezdzilem mercedesem 124 300d z automatem, po ok 100kkm automat zaczal sie slizgac i sprzedalem samochod, to co zaobserwowalem to norma (wieksze spalanie, gorsze osiagi), mozna ta skrzynie zmusic do pewnych zachowan, ale... nieprzyjemnym jest fakt ze automat nie pali na tzw. pych, kiedys zawiesily mi sie szczotki w rozruszniku i trzeba fure ciagnac (z mocno ograniczona predkoscia wlasnie przez automat) a jak Ci sie to zdarzy 500 km od domu? w automacie trzeba rozrusznik profilaktycznie kontrolowac i naprawiac co do samej skrzyni to przy kupnie nie wejdziesz do niej do srodka i nie sprawdzisz czy jest ok, moze ktos o nia nie dbal wczesnij byla naprawiona tylko po to zeby sprzedac auto i padnie po miesiacu? a moze nie... loteria jak dla mnie to wiecej w tym wynalazku minusow niz plusow... |
Autor: | sebi2 [ 24.cze.2004 22:18:09 ] |
Tytuł: | |
Miałem AUDI B3 2.0E z roku 1991 z automatyczną skrzynią 3 stopniowa skrzynią biegów: -zwiększone spalanie pokusiłbym się o stwierdzenie że spala o 30% więcej i to jego największy minus -dynamika automat dodaje Ci czas który w manualu potrzebujesz na zmianę biegu.Efekt dobry start i passat 2.8 VR6 pozostał z tyłu! ale tenże passat szybko mnie wyminął. -efekty niezbyt miłe uczucie nieświadomości co zrobi automat gdy właśnie w danej chwili potrzebujesz mocy- automat zagubiony czekasz az wrzuci ten niższy bieg. -doznania Nie wszyscy sobie radzą z automatem,noga podryguje i czasami gwałtownie hamujesz zapominając że ten pedał to nie sprzęgło. A jak Ci wpadnie do głowy zmienić bieg w zimie przy ponad 100 km na godzinę???? Podobnie z lewarkiem, niektórzy musza go trzymać -komfort zero polemiki, przynajmniej dla mnie to przemiłe rozwiązanie zwłaszcza w ruchu ulicznym. Jak Ci się podoba to kupuj ,ja wybiorę jednak manuala !koszty!paliwa czy nawet gazu ! |
Autor: | major [ 25.cze.2004 09:48:51 ] |
Tytuł: | |
Dzięki wszystkim za wypowiedzi!!! Sądząc po podzielonych opiniach są wady i zalety takiego rozwiązania. Najbardziej jednak przemawiają do mnie fakty związane z ekonomią - 30% większe spalanie to już jest jednak duuuuży minus. Będę więc szukal wozu z manualem, tym ktorego znam i w sumie lubię za to, że wiem czego oczekiwać w danej chwili od danego biegu - bo czynnik zaskoczenia też niezbyt mi się podoba. |
Autor: | sebi2 [ 25.cze.2004 13:05:02 ] |
Tytuł: | |
Zapomniałem dodać jedną rzecz. Koszty naprawy automatu to grube ,przynajmniej jak dla mnie pieniądze. Sprowadziłem auto z uszkodzonym automatem.Mechanik z serwisu na Gromady Grudziąc w Krakowie naprawił mi to na fuchę. Zapłaciłem 3 lata temu 1800 zł. Jest też jeden poważny plus,silnik po automacie nie może być zniszczony bo automat jednak przełąćża biegi czasami trochę rozsądniej niż my. Generalnie na polskie warunki automat to rozwiązanie dla tych co myślą bardziej o komforcie niż rachunkach. |
Autor: | Ataman70 [ 25.cze.2004 13:08:37 ] |
Tytuł: | |
major napisał(a): Dzięki wszystkim za wypowiedzi!!!
Sądząc po podzielonych opiniach są wady i zalety takiego rozwiązania. Najbardziej jednak przemawiają do mnie fakty związane z ekonomią - 30% większe spalanie to już jest jednak duuuuży minus. Będę więc szukal wozu z manualem, tym ktorego znam i w sumie lubię za to, że wiem czego oczekiwać w danej chwili od danego biegu - bo czynnik zaskoczenia też niezbyt mi się podoba. 30 % to przesada - 15 % to fakt. U kolegow, ktorym spalal automat 30% wiecej zapewne byly tez i inne niedomagania wplywajace na te spalanie. czynnik zaskoczenia - tez nie jest argumentem - bo jak bedziesz znal autko i je wyczujesz - nie bedziesz nigdy zaskakiwany jego zagraniami, a co ciekawe - automatem tez mozna recznie redukowac biegi - jakby ktos nie wiedzial - wtedy to juz kierowca ma 100% kontroli nad pojazdem. |
Autor: | audik [ 25.cze.2004 18:38:01 ] |
Tytuł: | |
Ja też przez rok jeździłem automatem i prawie się przyzwyczaiłem. W mieście po prostu super ale jednak na górskich trasach gdzie jest mnóstwo maruderów z automatem nie mogłem się dogadać (mimo ze blokowałem go na trójce). W następnej niuni wolałbym mauala ale jak będzie automat też nie pogardzę. |
Autor: | mik [ 25.cze.2004 18:43:30 ] |
Tytuł: | |
Ataman70 napisał(a): ... a co ciekawe - automatem tez mozna recznie redukowac biegi - jakby ktos nie wiedzial - wtedy to juz kierowca ma 100% kontroli nad pojazdem.
To tylko w tych nowych bo jak miałem 3 biegówke to takiej opcji nie miał. D do przodu stop R do tyłu stop D itd. zawsze STOP w czasie jazdy nie można było zmieniać biegu. |
Autor: | necro [ 25.cze.2004 19:28:46 ] |
Tytuł: | |
xxlobo napisał(a): jezdzilem mercedesem 124 300d z automatem, po ok 100kkm automat zaczal sie slizgac i sprzedalem samochod, to co zaobserwowalem to norma (wieksze spalanie, gorsze osiagi) Jezeli w mercu zaczela sie slizgac skrzynia to przebieg nie byl 100kkm a min.500-600tys.km ![]() w mocnym autku (pow.200KM) chcialbym automata,ale od kogos kto wczesniej wiedzial jak obslugiwac skrzynie |
Autor: | xxlobo [ 25.cze.2004 21:43:58 ] |
Tytuł: | |
necro napisał(a): xxlobo napisał(a): jezdzilem mercedesem 124 300d z automatem, po ok 100kkm automat zaczal sie slizgac i sprzedalem samochod, to co zaobserwowalem to norma (wieksze spalanie, gorsze osiagi) Jezeli w mercu zaczela sie slizgac skrzynia to przebieg nie byl 100kkm a min.500-600tys.km ![]() w mocnym autku (pow.200KM) chcialbym automata,ale od kogos kto wczesniej wiedzial jak obslugiwac skrzynie troche niejasno sie wyraznilm, 100kkm to ja zrobilem tym autem, a na liczniku bylo cos ok 350 kkm ale kto wie ile bylo na prawde... |
Autor: | szycha [ 25.cze.2004 22:30:42 ] |
Tytuł: | |
Ja jezdze automatem i nie narzekam bardzo cenie sobie komfort i wyciszenie w samochodzie tym bardziej jezeli jeżdze z panienka u boku ![]() ![]() A co do chamowania lewa nogą - ten nawyk ginie po krótkim czasie ![]() |
Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |