Witam,
Podczas wymiany poduszek po silnikiem mój mechanik wykrył wyciek spod uszczelniacza wałka rozrządu od strony rozrządu. Dziwne to trochę bo kompletny rozrząd był wymieniany przez poprzedniego właściciela w lutym zeszłego roku (łącznie z uszczelniaczami). Czy taki wyciek może oznaczać coś gorszego niż walnięty zimering? Mam duże obawy, że gość sprzedał mi samochód, bo wiedział, że auto wymaga bardzo drogich napraw, także z wymarzonego samochodu może się okazać jakiś koszmar

. Audi mam od początku grudnia 2021, nie musiałem jak na razie dolewać oleju.
Jedyny plus tej sytuacji jest taki że samochód kupiłem od gościa spod mojego miasta i rozrząd wymieniał w warsztacie niedaleko mnie. Zareklamowałem to u nich i mają to obejrzeć 29 marca za radą mojego mechanika. Czy jest szansa, że wymienią mi to bez kosztowo?