Siemka
Na początku dodam ze trochę poczytałem istniejące watki na temat chłodzenia, ale nie zauważyłem w nich rozwiązania dla mnie.
Hmm może najpierw mały opis. Posiadam Seata Leona 1.8 20vt (APP)z 2001r, silnik z audi wiec mam nadzieje ze mi pomożecie.
Na wstępie zaznaczę ze mam dwie lewe raczki do tych spraw.
A mianowicie, mam problem z przegrzewaniem sie silnika. Narastało to dość stopniowo, a zaczęło sie od (prawdopodobnie) nie wymienionej pompy wody przy wymianie rozrządu na 90 tys (jakieś 1.5 roku temu).
Autko sie stopniowo grzało az do momentu gdzie osiągał 120 stopni.
W tym celu wymienialiśmy stopniowo:
termostat
Pompa wody i przy okazji rozrząd( no to niewiele kosztuje a to jest ta samo robota) tak mi mówiono
uszczelka pod głowicą (głowica była sprawdzana na szczelność)
Przy wymianie uszczelki mechanik mówił ze nie widzi na niej nic dziwnego (to chyba znaczyło ze wyglądała na wporzadku)
korek zbiorniczka wyrównawczego
Przed wymiana uszczelki juz było tak zle ze nawet nadmuch ciepłego powietrza nie pomagał wychłodzić silnika.
Dodam do tego ze za każdym razem miało być ok (pewnie;()
Dodam jeszcze ze kiedyś( przed albo po robieniu rozrządu) pękło mi plastikowe kolanko od układu chłodzenia, silnik sie wtedy troszkę przegrzał ale po wymianie i nalaniu płynu było wszystko wporządku.
Moim drugim pytaniem jest brak mocy.
To znaczy prawdopodobnie cos mechanik na mieszał bo przed robieniem głowicy autko śmigało jak szalone a jak tylko odebrałem furkę to jakaś kaplica, to znaczy jeździ i turbinka dość długo ciągnie ale wydaje mi sie ze cos słabo ładuje(porostu brak mu kopa).
Niektórzy pewnie napiszą ze tutaj niema wróżek (i wcale na to nie licze), ale może miał juz ktoś taki problem.
Z góry dziękuje i przepraszam za chaotyczność
_________________ Moje A4
|