.: AUDI KLUB POLSKA :. https://forum.audiklub.org/ |
|
[AUDI A6 2,5 V6 TDi AFB-AKN] rady przy zakupie. https://forum.audiklub.org/viewtopic.php?f=32&t=60191 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | BUBBA [ 24.maja.2007 08:21:39 ] |
Tytuł: | [AUDI A6 2,5 V6 TDi AFB-AKN] rady przy zakupie. |
Witam. Wczoraj zamieściłem tutaj post: Witam wszystkich użytkowników niemieckiej marki Audi. Jestem tutaj nowy i dlatego właśnie zwracam się do Was o kilka opinii i rad w temacie Audu A6 2,5TDI. W najbliższym czasie mam zamiar zakupić taki właśnie samochód. Jestem totalnym laikiem w temacie A6 2,5TDI i zwracam się z prośbą o opinie i odpowiedzi. Poczytałem na forum różne rzeczy i jestem a raczej nie jestem pewien kilku rzeczy. Zrobię post w formie kilku pytań a Wy jeśli zechcecie to dorzdzcie mi w temacie. Na co zwracać uwagę, co wymienić i jak ją eksploatować na długie lata. 1. Czy to prawda że przy przebiegu ok. 150 000 należy zregenerować bądź wymienić wałki rozrządu? Jeśli tak to jaki jest przybliżony koszt takiego zabiegu? 2. Co to jest tak zwana „odma” do czego służy i czy też podlega wymianie? 3. Który motor jest lepszy 2,5 v6 150 czy 180 KM? 4. Czy lepiej manual czy automat (tip tronic) która skrzynia daje więcej zadowolenia a która mniej i czy są awaryjne? To tyle. Dodam ze auto które zamierzam kupić to A6 1999r. V6 2,5 TDI automat lub opcja A6 1999 manual 2,5 TDI. Otrzymałęm od usera Falcon odpowiedz w kwestii wałków i odmy. To co już wiem to to że po takiej lekturze zakup takiego modelu Audi nie nastawia optymistycznie. Szczerze to nie lubię jeździc jak na szpilkach wiedząc ze to poważny feler w tym modelu. Poza tym dochodzą takie mankamenty jak i to głównie przednie zawieszenie, bywają także kłopoty z przepływomierzem i filtrem powietrza, uszkodzeniu ulega pompa wodna, występują nieszczelności skrzyni biegów (tiptronic). Użytkownicy zgłaszają też usterki układu elektrycznego -- czujników włączania oświetlenia wnętrza, sterowników szyb, mechanizmu zamka centralnego. Jak dla mnie to za dużo. A jak za duzo to gdzie jest to tzw powiedzenie o niemieckiej precyzji?? Czy ktos jest wstanie chwalic to auto? Tu na forum ktoś jednak madrze powiedział: największym problemem A6 jest jego poprzedni właściciel. Nigdy nie jesteśmy chyba wstanie ocenić jak auto dławił albo żyłował. Ktoś kto kupuje nowe moze liczyć przynajmniej na usówanie usterek w serwisie i najlepiej podczas trwajacej gwarancji. A tak... przy przebiegu 150 000 i w górę mozna juz pomału odkładać kasę na kupkę na tzw dokładanie do samochodu. Jak dla mnie nie tędy droda chyba. Ale tak jak wspominam - moze ktoś tutaj dobitnie jest chetny obalić dosć mocno wypowiadany osad że A6 jest mocno awaryjne?? |
Autor: | SebMis [ 24.maja.2007 08:23:03 ] |
Tytuł: | |
napiszę Ci tak, jeśli w audi do samego oświetlenia wnętrza jest użytych z 15 żarówek to jest 15 razy większe prawdopodobieństwo wystąpienia awarii niż w daci logan ![]() |
Autor: | teodor2424 [ 24.maja.2007 09:19:23 ] |
Tytuł: | |
A ja tez chciałbym sie dowiedzieć co o tej ODMIE i o wałkach rozrządu? Moze jak dostałeś odpowiedz podzieliłby się nią z innymi?? A tak pozatym to jakie auto się nie psuje??? Kup sobie Peugota 406 za 17tyś 2002r. i wymieniaj w nim co pół roku zawieszenie za 1000zł, usuwaj usterki bieżące których nie miara, a i tak za rok sprzedaż go za 10tyś zł. Wszystkie auta się psują ale AUDI trzyma swoją cenę dosyć mocno w porównaniu z innymi markami. |
Autor: | BUBBA [ 24.maja.2007 18:15:22 ] |
Tytuł: | |
User Falcon odpowiedział mi o odmie i wałkach. Jednak mój post został usunięty wczoraj chyba z powodu złego zamieszczenia i braku oznaczenia silnika w poscie. Trzeba prosić Falcona jeżeli jest uprzejmy podać znowu wskazówkę gdzie czytać o tych rzeczach. Pozdro |
Autor: | ittmk [ 24.maja.2007 21:51:52 ] |
Tytuł: | Re: [AUDI A6 2,5 V6 TDi AFB-AKN] rady przy zakupie. |
BUBBA napisał(a): Witam. Wczoraj zamieściłem tutaj post:
Witam wszystkich użytkowników niemieckiej marki Audi. Jestem tutaj nowy i dlatego właśnie zwracam się do Was o kilka opinii i rad w temacie Audu A6 2,5TDI. W najbliższym czasie mam zamiar zakupić taki właśnie samochód. Jestem totalnym laikiem w temacie A6 2,5TDI i zwracam się z prośbą o opinie i odpowiedzi. Poczytałem na forum różne rzeczy i jestem a raczej nie jestem pewien kilku rzeczy. Zrobię post w formie kilku pytań a Wy jeśli zechcecie to dorzdzcie mi w temacie. Na co zwracać uwagę, co wymienić i jak ją eksploatować na długie lata. 1. Czy to prawda że przy przebiegu ok. 150 000 należy zregenerować bądź wymienić wałki rozrządu? Jeśli tak to jaki jest przybliżony koszt takiego zabiegu? 2. Co to jest tak zwana „odma” do czego służy i czy też podlega wymianie? 3. Który motor jest lepszy 2,5 v6 150 czy 180 KM? 4. Czy lepiej manual czy automat (tip tronic) która skrzynia daje więcej zadowolenia a która mniej i czy są awaryjne? To tyle. Dodam ze auto które zamierzam kupić to A6 1999r. V6 2,5 TDI automat lub opcja A6 1999 manual 2,5 TDI. Otrzymałęm od usera Falcon odpowiedz w kwestii wałków i odmy. To co już wiem to to że po takiej lekturze zakup takiego modelu Audi nie nastawia optymistycznie. Szczerze to nie lubię jeździc jak na szpilkach wiedząc ze to poważny feler w tym modelu. Poza tym dochodzą takie mankamenty jak i to głównie przednie zawieszenie, bywają także kłopoty z przepływomierzem i filtrem powietrza, uszkodzeniu ulega pompa wodna, występują nieszczelności skrzyni biegów (tiptronic). Użytkownicy zgłaszają też usterki układu elektrycznego -- czujników włączania oświetlenia wnętrza, sterowników szyb, mechanizmu zamka centralnego. Jak dla mnie to za dużo. A jak za duzo to gdzie jest to tzw powiedzenie o niemieckiej precyzji?? Czy ktos jest wstanie chwalic to auto? Tu na forum ktoś jednak madrze powiedział: największym problemem A6 jest jego poprzedni właściciel. Nigdy nie jesteśmy chyba wstanie ocenić jak auto dławił albo żyłował. Ktoś kto kupuje nowe moze liczyć przynajmniej na usówanie usterek w serwisie i najlepiej podczas trwajacej gwarancji. A tak... przy przebiegu 150 000 i w górę mozna juz pomału odkładać kasę na kupkę na tzw dokładanie do samochodu. Jak dla mnie nie tędy droda chyba. Ale tak jak wspominam - moze ktoś tutaj dobitnie jest chetny obalić dosć mocno wypowiadany osad że A6 jest mocno awaryjne?? Drogi kolego:... Nie jest tak źle jak sie pisze i mówi... Inne auta też się psują, tyle że może tu uszkodzenie więcej kieszeń boli... Poza tym zauważ że wymiana tych części o których piszesz następuje przy przebiegach 200, 300 i więcej tysięcy km...Sprawdź co sie dzieje z innymi markami... Dam ci przykład: peugeot 307 na gwarancji spędził 40 dni w serwisie bo nikt nie wiedział co się stało (serwis autoryzowany !!!) Koszt gdyby nie gwarancja=8 000 zł. i takich przykładów jest pełno.. Najważniejsze jak chcesz kupić weź kogoś kto się zna a jak jeszcze z Vagujesz to będzie oki... Nie kupuj sam - szukaj pomocy na forum... Ja je mogę pochwalić to Audi - czasem ma humory, trochę mnie kosztował ale to AUDI - jak polecisz w trasie to poznasz różnice nad każdym innym. Pamiętaj że na forum się mówi przeważnie o usterkach - jak jest z niunią dobrze to się nie pisze...Tak że sytuacje normalności się tu nie opisuje... JA POLECAM... ![]() I zawsze mniej tracisz na odsprzedaży niz peugota...... |
Autor: | cygaro-avant [ 30.maja.2007 13:44:03 ] |
Tytuł: | |
Jeśli upierasz się przy dieslu 2,5 litra, zrób następująco: -Zrezygnuj z C5 na C4 -zamiast V6 kup R5 Zalety: - jeden gar mniej, za to silnik bajecznie niezawodny, a AEL z 140 KM zadowoli cię na pewno - silnik jest rzędowy, więc sprawy serwisowe (np. rozrząd) są duuuuużo tańsze - AEL nie ma żadnych wad wrodzonych, czego nie da się powiedzieć do V6 TDI - "gratis" dostajesz piękne brzmienie rzędowej piątki, już nie będziesz chciał mieć innego silnika - nadal masz do wyboru 6-cio biegowy manual lub automat. W karoserii C4 (jak ja nie lubie określenia: "buda".....) masz proste. solidne i tanie zawiszenie, zamiast wielowachacza Reasumując: A6/C4 jest tańszy w zakupie i utrzymaniu, da tyle samo radości, a niezawodność dużo lepsza |
Autor: | Dawidek1 [ 31.maja.2007 20:42:30 ] |
Tytuł: | ............. |
popieram kolege Cygaro!!wiem cos o tym |
Autor: | Pablo200 [ 31.maja.2007 21:01:04 ] |
Tytuł: | |
cygaro-avant napisał(a): Jeśli upierasz się przy dieslu 2,5 litra, zrób następująco:
-Zrezygnuj z C5 na C4 -zamiast V6 kup R5 Zalety: - jeden gar mniej, za to silnik bajecznie niezawodny, a AEL z 140 KM zadowoli cię na pewno - silnik jest rzędowy, więc sprawy serwisowe (np. rozrząd) są duuuuużo tańsze - AEL nie ma żadnych wad wrodzonych, czego nie da się powiedzieć do V6 TDI - "gratis" dostajesz piękne brzmienie rzędowej piątki, już nie będziesz chciał mieć innego silnika - nadal masz do wyboru 6-cio biegowy manual lub automat. W karoserii C4 (jak ja nie lubie określenia: "buda".....) masz proste. solidne i tanie zawiszenie, zamiast wielowachacza Reasumując: A6/C4 jest tańszy w zakupie i utrzymaniu, da tyle samo radości, a niezawodność dużo lepsza Kolego co tu za bajki piszesz... wielowahaczowe zawieszenie jest o wiele bardziej komfortowym i bezpieczniejszym razwiazaniem. Samochod jest stabilniejszy i lepiej trzyma sie drogi. V6 to zupelnie inna kultura pracy silnika nie moge takich postow czytac... nie wciskaj komus niezetelnych informacji uzasadniajac to niska cena i prosta konstrukcja tid. |
Autor: | ZiPi [ 31.maja.2007 21:29:58 ] |
Tytuł: | |
Jesli chodzi o A-6 ( C-5 ), to jestem tego zdania, zeby zapomniec o tych V6 TDI a kupic V6 w benzyne np. 2.8 ACK + sekwencja . Ale skoro musi byc diesel, to popieram kolege cygaro - avant. Nie wszystko co nowsze musi byc lepsze. |
Autor: | ronin_Q2 [ 31.maja.2007 21:35:57 ] |
Tytuł: | |
zgadzam się w 100% z kolegą cygaro-avant. |
Autor: | cygaro-avant [ 05.cze.2007 09:39:23 ] |
Tytuł: | |
Pablo200 napisał(a): Kolego co tu za bajki piszesz...
wielowahaczowe zawieszenie jest o wiele bardziej komfortowym i bezpieczniejszym razwiazaniem. Samochod jest stabilniejszy i lepiej trzyma sie drogi. V6 to zupelnie inna kultura pracy silnika nie moge takich postow czytac... nie wciskaj komus niezetelnych informacji uzasadniajac to niska cena i prosta konstrukcja tid. Nigdzie nie neguję, że zawiszenie wielowahaczowe jest złe - wiem, że ma złożoną geometrię, skomplikowane prowadzenie piasty koła, by w zależności od promienia łuku drgi, obciążenia pojazdu i wielkości siły odśrodkowej zagawrantować możliwie najlpsze własności trakcyjne. To oczywiście prawda. Ale prawdą jest też, że jest to zawieszenie niewspółmiernie dalikatne (na polskich drogach, rzecz jasna) i niewspółmiernie drogie, gdzy trzeba je całe wymienić. Niewielki masz pożytek z kultury pracy silnika, jego dużego momentu obrotowego, osiągalnego przy małych obrotach, gdy nękają cię problemy z turbawką, wałkami rozrządu, przepływomierzem, pracą pompy wtryskowej lub wtryskiwaczy. To ja już wolę jeden cylinder mniej, mniejszy moment max i dopiero przy 2250 obr/min, ale silnik pracuje bez zarzutu i - jak to się mówi - śpię spokojnie, że zawsze odpali. W drodze Ingolstadt Baskecior powoził moje cygaro z "1T" z czterema osobami na pokładzie i był bardzo pozytywnie zaskoczony. I uwierz mi - nie odwarzyłbym się wciskać komuś nierzetelnych informacji - to wszystko co piszę tu jest zweryfikowane przez życie i kumpli-traktorzystów z klubu ![]() Co do niskiej ceny i prostej konstrukcji: wiesz, że myślę zupełnie poważnie o zakupie "B2", między innymi ze względu na cenę i prostotę?........ A ZiPiemu i roninowi_Q2 dzięki za wsparcie ![]() |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |