.: AUDI KLUB POLSKA :.

Forum Audi Klub Polska
Teraz jest 04.kwi.2025 21:14:58

Strefa czasowa: UTC + 1




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: uszczelnianie chłodnicy C4 AAH
PostNapisane: 15.mar.2004 07:50:31 
Użytkownik

Dołączył(a): 06.sie.2003 21:01:47
Posty: 600
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wszystko stało się dość nagle - w piątek po zrobieniu zakupów wsiadam do wozu, odpalam motor - a tu jakaś kobitka podchodzi i mówi: "proszę pana coś panu leci z przodu i tak dość mocno". Wysiadam i patrzę a tu zielona kałuża pod silnikiem, podnoszę maskę a tu z chłodnicy płyn sika strumieniem grubości szpilki. Powolutku dowlokłem się do garażu i po odkęceniu korka na zbiorniczku wyrównawczym (i zmniejszeniu ciśnienia w układzie) przestało cieknąć.
W sobotę ruszyłem na obchód sklepów i szrociarzy:
ceny w sklepach to mogą przyprawić o rozpacz, szczególnie w połowie miesiąca: 727-760 zł za nową chłodnicę, szrociarze w moim mieście na razie nie mają gadają coś o 130-150 zł.
Miły pan w sklepie polecił jako rozwiązanie tymczasowe proszek (chyba aluminiowy) do uszczelniania chłodnic w cenie 4 zł za opakowanie, mówiąc że na razie klienci chwalą sobie to rozwiązanie. Mój ojciec mówi że już też tego próbował i pomogło..

Co radzicie:..

_________________
AUDI = The lord of the four rings
B2 1.6 CY [1998-2000]
C3 2.0 NC [2000-2003]
C4 2.8 AAH [2003-2006]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15.mar.2004 07:54:04 
Moderator

Dołączył(a): 23.lip.2003 14:55:57
Posty: 3007
Lokalizacja: ..........Siedlce.......... Auto: B4 ABK
Zadnego proszku. Nigdy. Oprócz uszczelnienia chłodnicy może Ci uszczelnić coś jeszcze, nie wspominając o zasyfieniu całego silnika.
Jeśli juz to spróbuj czymś zakleić albo zaspawać. Nigdy proszków.

_________________
Audi B4 2.0 ABK Pozdrawiam Marcin
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: uszczelnianie chłodnicy C4 AAH
PostNapisane: 15.mar.2004 09:47:26 
Użytkownik

Dołączył(a): 26.sie.2003 20:48:33
Posty: 538
Lokalizacja: łuków
Audista napisał(a):
Wszystko stało się dość nagle - w piątek po zrobieniu zakupów wsiadam do wozu, odpalam motor - a tu jakaś kobitka podchodzi i mówi: "proszę pana coś panu leci z przodu i tak dość mocno". Wysiadam i patrzę a tu zielona kałuża pod silnikiem, podnoszę maskę a tu z chłodnicy płyn sika strumieniem grubości szpilki. Powolutku dowlokłem się do garażu i po odkęceniu korka na zbiorniczku wyrównawczym (i zmniejszeniu ciśnienia w układzie) przestało cieknąć.
W sobotę ruszyłem na obchód sklepów i szrociarzy:
ceny w sklepach to mogą przyprawić o rozpacz, szczególnie w połowie miesiąca: 727-760 zł za nową chłodnicę, szrociarze w moim mieście na razie nie mają gadają coś o 130-150 zł.
Miły pan w sklepie polecił jako rozwiązanie tymczasowe proszek (chyba aluminiowy) do uszczelniania chłodnic w cenie 4 zł za opakowanie, mówiąc że na razie klienci chwalą sobie to rozwiązanie. Mój ojciec mówi że już też tego próbował i pomogło..

Co radzicie:..


Wiem że są zakłady które kleją chłodnice , jeśli nie jest jakoś ogromnie rozwalona to idzie ją połatać. Nie wiem kto to robi u ciebie, ale u mnie w mieście nie byłoby problemu i koszt nie byłby większy niż 60 zł .

_________________
Audi 100 C4 2.3 AAR


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15.mar.2004 14:12:50 
Klubowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22.lip.2003 23:03:02
Posty: 1314
Lokalizacja: Bydgoszcz
zobacz dokladnie skad leci ... jezeli to jest kwestia kilku kanalikow to spokojnie mozna polutowac ... u mnie trzyma :peace:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15.mar.2004 16:15:05 
Użytkownik

Dołączył(a): 01.lut.2004 15:17:25
Posty: 410
Lokalizacja: dolnyśląsk
kiedyś przerabiałem sprawę tych proszków jak wyszczeliła mi chłodnica będąc w trasie i faktycznie na chwilę pomogło - ale przy okazji zabserwowałem takie zjawisko że temperatura się zaczeła nagle podnosić i coś nie za bardzo chciała opadać nawet podczas spokojnej jazdy autostradą - dlatego to nie jest wyjście z problemu ale opóźnianie w czasie coś co i tak trzeba naprawić - bo można ostro przegrzać motor...
więc jak już dojechałem na chatkę to zajechałem do spawaczy plastiku i zakleili mi to badziewie - koszt we Wrocku jakieś 50 PLN`ów no i do tego trzeba było przepłukać cały układ chłodzenia z tego syfu co zasypałem i wymienić płyn - jakieś 30 PLN dodatkowo...
ale jak poszło ci na mocowaniu (na tych łapkach) to już możesz się rozglądać za jakąś używaną lub nówką w sklepie (oczywiście w kosmicznej cenie - ale przynajmniej masz gwarancję i nie martwisz się nią przez wiele kilosków...) bo spaw nie wytrzyma tam na długo...

_________________
AUDI 200 TURBO QUATTRO
KG - POWER + junkers


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15.mar.2004 20:13:41 
Użytkownik

Dołączył(a): 08.mar.2004 21:36:17
Posty: 1946
Lokalizacja: Zielona Góra/Łuków...jak spot będzie to przyjadę
ŻADNYCH PROSZKÓW

Proszek-zgadza się częściowo pomaga bo jak jest mały wyciek to zaklei, ale i ma skutki uboczne - nie można temu wierzyć jak pojedziesz gdzieś w trasę i ci ten proszek puści i klapa wracasz na lince.
W poprzednim samochodzie ciekła mi chłodnica, wsypałem proszek na krótki czas zakleiło, ale i zamuliło mi nagrzewnicę.
Skończyło się wymianą nagrzewnicy ( pół dnia dziubania ), a chłodnicę i tak musiałem wymienić.

Proponuję wyjąć chłodnicę i oddać do klejenia (u nas z tym nie ma problemu-kleją,lutują chłodnicę i wszystkie plastiki)

_________________
stary dobry góral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16.mar.2004 07:29:47 
Użytkownik

Dołączył(a): 06.sie.2003 21:01:47
Posty: 600
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wczoraj wymontowałem chłodnicę i moim zdaniem to nie za bardzo jest sens jeszcze ją naprawiać - już była naprawiana tak jak to wcześniej opisał mi teściu - "w pobliżu rurki która cieknie wyrwij trochę radiatora, rurkę przetnij, zaciśnij i zagnij obydwa końce aby nie ciekły, reszta chłodnicy i tak odprowadzi ciepło". Poprzedni właściciel po małym bum przodem samochodu już w ten sposób "naprawił" trzy dolne rzędy rurek (wys około 4 -5cm), a teraz zaczęło cieknąć z rurki około 12 cm od dołu. Jak kupowałem wóz to nie ciekło, z przodu było to zamaskowane paskiem aluminiowej blachy, z tyłu chłodnicy nie pozwalała zobaczyć tego plastikowa osłona wentylatora.[!!!]

Z wymontowaniem chłodnicy też nie było łatwo -męczyłem się z półtorej godziny, na dodatek trzeba było wykręcić obydwa reflektory z kierunkowskazami. :galy:

Na razie jestem na etapie poszukiwania używki rozesłałem już wici po znajomych i szrociarzach - dziś powinny być piersze wieści... ;)

Odnośnie proszku to odpuściłem zagadnienie, szczególnie jak mechanior powiedział że zamuli nagrzewnicę i trzeba ją będzie potem wyciągać do płukania :(:

_________________
AUDI = The lord of the four rings
B2 1.6 CY [1998-2000]
C3 2.0 NC [2000-2003]
C4 2.8 AAH [2003-2006]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16.mar.2004 18:47:57 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20.wrz.2003 07:57:50
Posty: 2009
Lokalizacja: Stolica
i słusznie że nie sypałes proszku a może jest warsztat co dorobi ci srodek w Warszawie jest taki gos co dorabia trzeba poszukać :)

_________________
WARNING don't try to catch a quattro in the snow
GG: <b>4614411</b> <img src="http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=4614411&styl=1">


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do: