Wiatm wszystkich kilka dni temu zapodałem posta "ciezko odpala na benzynie" i w związku z tym próbowalismy z moim kumplem mechanikiem cos z tym zaradzic ale niestety po pełnych dwóch dniach w warsztacie wyniki nasze sa mizerne w sumie jestes w punkcie wyjścia a powiem dokładnie co sie dzieja a dzieje sie tak: Jesli jedziemy autkiem na gazie jest super i wszystko oki gasnimy auto poczym natychmist odpalamy na "automacie" chodzi o pozycjie centralki od gazu czyli auto odpala na benzyzie i po przekroczeniu 2 tys obrotów sie przełącza na gaz i po takim natychmistowym zgaszeniu i odpaleniu autko odpala z gazu na bezzynie a jesli zrobimy ten sam manewr tylko ze odczekamy załórzmy z 10 min juz sa problemy z odpaleniem autka na benzynie . Nastepna rzecz jest taka ze jak auto chodzi na benzynie i tylko na benzynie to jest wszystko oki pali za kazdym razem. W sumie sprawdzilismy wszystko rozdzielcz wtryskiwacze co sie okazało uuiszczeli te gumki sa do wyminay ale jescze ich nie wymienilismy bo dopiero dzisiaj wieczorkim kupiłem je w ASO 10 zł za sztuke

to kuóko blaszane w rozdzielaczu zesmy trosze wyprostawali bo było delikatnie pokrzywione ale to nic nie dało wszystko jest tak jak było na poczatku moze to wyina tych gumek na wtryskiwaczach niemam juz pojecia a moj kumpel machanik jest załamany bo gosc jest naprawde zajebisty w tym co robi i w sumie jeszcze a juz pare ładnych latek do niego jezdze to nie zdarzyło sie zeby go cos zagieło a w tym wypadku niestety tak jest ale nie poddajemy sie i w poniedziłek dalej działamy trzymajcie za nas kciuki
P.s jak komus sie jakis pomysł nasuwa to prosze o ewentualne mysli na forum z góry dziekuje i pozdrawiam
