hans napisał(a):
nie ryzykowalbbym dorabiania weza ... ten waz ma specjalna budwe ... 2 metalowe weze i na to naciagnieta guma ... po srodku weza widac odksztalcenie ...tam wlasnie jest szczelna pomiedzy wezami mewtalowymi .... guma z metalem jest z wulkanizowana .... w ten sposob drgania z silnika nie sa przenoszone przez weze wspomagania a zarazem waz wytrzymuje cienienie jakie panuje w ukladzxie . o ile pamietam do okolo 60 bar
hehe jeżdżą lepiej od oryginalnych

jak się ma o tym pojęcie to wszystko się da zrobić. Nie jestem pewien czy mówimy o tych samych wężach, ale z tego co piszesz to chyba tak - wąż gumowy jest w oplocie tekstylnym po środku czasami jest coś co wygląda jak zwężka (tulejk zaciśnięta na wężu, a wśrodku z obu stron idą takie karbowane rurki które są zaprasowane w końcówce (aluminiowej). Pod tą zaprasowaną tuylejką w wężu jest coś w rodzaju dławika. Jak się ma o tym blade pojęcie, trochę umiejętności i prasę na której można zacisnąć końcówki to nie jest to wbrew pozorom taka strasznie wysoka technologia
