Hmm...ja polecam sprawdzić czy pełne wyposażenie dodatkowe jest nadal pełne, czy ABS nadal działa w pełnym zakresie prędkości, czy poprzedni właściciel jeździł na odpowiednich świecach i przewodach WN, czy lał zielony olej do wspomagania kierownicy, czy nie cieknie układ kierowniczy (maglownica)jeżeli to silnik z turbo, to czy za głośno go nie słychać i czy nie jest z wierzchu zaolejone, czy nie stukają przeguby przy maksymalnym skręcie...
Jeżeli auto nie szlifowało drzew i karoseria trzyma się kupy, to bierz to auto...Nie zrażaj asię cieknącą pompą wspomagania, bo to się da zrobić. Sprawdź czy silnik ciągnie do czerwonego pola (po nagrzaniu silnika

), jeżeli ciągnie i nie wyje w ni pompa paliwa, to może masz jeden wydatek mniej...
Ale co najważniejsze zobacz czy poprzedni właściciel zainwestował w orginalne przewody i świece (w silnikach 20V szczególnie) i zielony olej do wspomagania. Jeżeli tak, to masz duże szanse, że auto będzi dostarczało Ci więcej uciechy niż brudu pod paznokciami...Jeżeli ktoś oszczędza na podstawowych materiałach eksploatacyjnych, to źle wróży.
Jeszcze jedno...niech poprzedni właściciel ostro pociśnie auto (jeżeli to turbo) i jak skończy przejażdżkę i wyłączy silnik od razu i nie pozwoli wystudzić się turbosprężarce...to raczej kat nie kierowca Audi.
Powodzenia!