Napisze jeszcze o silniku NG ktory siedzi w kolegi A90.
Jeszcze niedawno wszystko bylo jak w zegarku. Ale zaczal lapac lewe powietrze przy mieszaczu (pękł szajsmetal przy końcowce wlotu gazu). To powodowalo ze obroty zaczely latac na gazie i na benzynie, ale najgorsze jest to ze na gazie zdazylo sie ze kilka razy strzelilo, z racji ubogiej mieszanki i b.niskich obrotow. Wszystko uszczelnilismy, ale okazalo sie, ze cos z benzyna sie popsulo

, tzn jezdzi sie przyzwoicie, ale na wolnych jest straszna kaszanka. Fachowiec stwierdzil ze od strzalow uszkodzilo przeplywomierz (tarcza sie wygiela/przesunela i nie odmierza juz tak jak trzeba). Teraz to wogole obroty na gazie! 1500. Znowu bedzie trzeba sie bawić

Wstawimy ze dwa gwizdki, a potem trzeba bedzie naprawic przeplywomierz.
P.S. ww fachman doradzil, zeby nie ustawiac ubogiej dawki gazu!! bo to sprzyja strzalom.