Glosniki Hertz o ktorych piszesz sa wylacznie "nisko"-sredniotonowymi , podobnymi do oryginalnych jakie siedzialy w desce, nie maja wbudowanych wysokich tonow. JBL pokrywa cale pasmo. Oczywiscie obydwa nie sa w stanie dac niskiego basu, zreszta zaden glosnik o srednicy 10cm tego nie uczyni, co najwyzej bedzie z nich troszke wyzszego kick basu 80-100> Hz.
Ja bym proponowal wstawic JBL, wtedy do szczescia brakowalo by juz tylko dolu pasma. W przypadku Hertza nalezalo by jeszcze zainwestowac w "piszczalki" co jest dodatkowym kosztem 200-300 zl.
Nizsze basy mozna rozwiazac w dwojaki sposob:
1. Prostrze/tansze rozwiazanie. W tylna polke wmontowac wyzszej jakosci glosniki szerokopasmowe np JBL 626e 636e. To bedzie calkiem przyzwoity system, bez wzmacniacza i wiekszych kombinacji. Drozszych glosnikow nie ma sensu wstawiac bo dojdzie sie w koncu do granicy 2giego rozwiazania.
2. Zalecane rozwiazanie. Niestety drozsze, ale o niebo bardziej muzykalne

W tylna polke nic nie wstawiac, w celu lepszego polaczenia bagaznika z wnetrzem samochodu. Do bagaznika wstawic tube/skrzynie basowa z glosnikiem o sr 25-30 cm, np gt4-10 gt4-12 JBL
http://jtp.ldc.pl/JTP/car_audio/oferta/ ... &man_id=15
Glosniki JBL byly przeze mnie testowane i porownywane do innych, wiec goraca polecam

zawsze sa co najmniej o krok lepsi od konkurencji.
Konstrukcja skrzyni/tuby bedzie zalezala od twoich preferencji i/lub zastosowanego wzmacniacza.
No i oczywiscie wzmacniacz co najmniej jedno kanalowy lub dwu z mozliwoscia mostkowania w 1. Zeby w pelni wykozystac mozliwosci i dynamike ww glosnikow basowych wzmacniacz musi byc w stanie dostarczac moc sinusoidalna

na 4 Ohmach co najmniej 200W, najlepiej w przedziale 200-300W. Na wzm ta moc bedzie opisana jako continuous, RMS lub sinusoidal, jesli bedzie podana tylko szczytowa peak power

to powinna ona wynosic od 400 do 600W. Najlepiej sprawic sobie jakiegos uzywanca bo ceny nowych zaczynaja sie od 1300 zl. Ja kiedys kupilem cos takiego za 250 zł
Pozdrowka!