hmmm ciekawa teoria...
ale jak pamiętam przy mojej furce też swojego czasu chciałem zaadoptować od C4 i sprawka spaliła na panewce... dlatego że te nowsze oprócz tego że mają inne kości połączeniowe to są już dzielone - a nie w pełnej obudowie (nierozbieralnej - hehehe to oczywiście tylko teoretycznie - bo czego polak nie potrafi...

) - ja już tak drugi komplet rozłożyłem ponaginałem spowrotem na swoje miejscę poprzegrzewane styki i założyłem spowrotem - 200 PLN zaoszczędzone...
dlatego w przypadku tych nowych rozkładasz je i wymieniasz to co akurat się zjarało - np. przełącznik świateł... a te stare było trzeba całkiem wymieniać...
a podejżewam że w b3 jest analogicznie - więc proponuję pogrzebać w tym - robota niespecjalnie uciążliwa - a poza tym to zawsze parę zeta zaoszczędzone np. na zupkę chmielową...

... no chyba że się mylę...
