Witam,
Przymierzam sie powoli do dorzucenia do zwyklej instalacji LOVATO komputera - sam gaz nie chodzi jakos rewelacyjnie - spadaja obroty i czasem auto szaleje...z powodu braku kompa do gazu auto przestalo zupelnie jezdzic na benzynie, odpala i chodzi normalnie ale jezdzic ni hu hu sie nie da - szarpie (tak jakby brakowalo benzynki) juz przy 40km/h - podejrzewam albo zapchanie komputera bledami z silnika, albo walnieta sonda L albo moze cos z pompa lub wtryskami - okaze sie na dniach - nie nalezy to do tematu ale musialem sie wyzalic
Pojechalem wczoraj do jakiejs dosc znanej firmy ktora zaklada gaz (opinie maja dobra) i gosc popatrzyl na ten moj silnik, pokrecil glowa i powiedzial ze dodanie kompa nic nie zmieni bo mam mechaniczny wtrysk ale jesli chce to komp ktory oni zakladaja (STAG-100) kosztuje 400zl + instalacja.
Pogadalem tez ze znajomym ktory jezdzi C4 2.3 (chyba AAR) i on mowil ze ma zalozone w swojej instalce LOVATO komputer (przekaznik ?) ktory kosztowal cos powyzej 100zl i ze wszystko mu chodzi OK.
Podpowiedzial mi tez, ze jak zakladal gaz to gazownik mu powiedzial ze nie ma sensu zakladac kompa za 400zl bo i tak wiekszosc jego funkcji nie da sie wykorzystac w tym silniku.
Pytanie co z moim NF 2.3?
Bo wydac 400 zl a wydac 100zl to jest pewna roznica : ) i jaki sprzet sensownie za ile zalozyc do tego silnika ? Nie chce oszczedzac zeby potem nie miec problemow ale tez wiadomo - nie chce przeplacic : )
Czekam na sugestie i informacje.
Pozdrawiam
Neme