U mnie seryjne tarcze i klocki to właśnie są/były ATE. Co do tarcz, to nie mam zastrzeżeń, i jak będę wymieniał to chyba znowu ATE zapodam.
Zgadzam się z hansem co do braku sensu stosowania jakichś nawiercanych/nacinanych wynalazków. Jedyne co przez to osiągasz, to zmniejszasz ilość materiału, który odbiera ciepło od klocków, a przecież chodzi o to, żeby tego materiału było jak najwięcej, żeby mogło to ciepło pochłaniać.
Odnośnie Brembo, trzeba tylko uważać, bo ponoć są jakieś tanie podróby made in Częstochowa

, które lubią szybko pękać.
Co do klocków, to nie mam wyrobionego zdania. Wiem tylko że ATE hamują dobrze, ale pylą strasznie, i jeszcze na dodatek się odklejają od podkładek, jak miało miejsce u mnie. W tej chwili mam EBC Green i jest OK, ale sporo osób psioczy na nie, że szybko się zużywają i demolują tarcze. Następnym razem może spróbuję Ferodo DS2000, czy jakoś tam, to co Elberoth ostatnio zachwalał. No ale to już przy okazji wymiany tarcz na większe (312mm od A6

).
Pozdrawiam,