enduro7777 napisał(a):
dotychczs zawsze używałem najtańszych mineralnych ale markowych i org pakowanych w pierwszym audi dokręciłem do 400 tyś i silnik 1.6 był ok w drugim 350 tyś też 1.6l i było ok trzecie audi b-3 370 tyś przebiegu i chodzi ok do dzisiaj (już sprzedany) obecnie mam b-4 2.8l aah i też zastanawiam się czy nie wlać mu mineralnego nie jest to wysilony motor 174km na 2.8l pojemności nie powinno mu zaszkodzić co o tym sądzicie?
Kiedyś czytałem taki test - zrobiono przebieg X na dwóch nowych samochodach. W jednym zmieniano olej co 10 tysięcy, w drugim nie wymieniano oleju wogóle, lecz tylko sam filtr. W pierwszym lano minerala a w drugim był syntetyk. Po przejechaniu 100 tysięcy kilometrów rozebrano oba silniki i pomierzono ich zużycie. Co sie okazało - silnik po mineralu miał zużycie rzędu xy mikrometrów, natomiast silnik jeżdżący na syntetyku miał zużycie 20-krotnie niższe.
Zatem fakt, ze silnik bezproblemowo przejeżdzi te 300 tysięcy jest pewny, ale wątpię, czy zrobi taki silnik 1 000 000 kilosków.
Pozatem syntetyk potrafi wybaczyc opóźnienia w wymianach, a mineral wręcz przeciwnie.