witka
kilka miesiecy temu pojawił się problem powyżej 140km/h auto dostaje okropnych wibracji, które mogłby >cenzura<ć mi auto , wtedy trzeba trochę go schamować i zjawisko ustaje czsami uda sie przekroczyć tą magiczną granicę ale zjawisko nasila się przy lewym delikatnym skręcie na autostradzie naprzykład
w zawieszeniu nie ma luzów,
wymieniłem już tuleje na saniach,
prawy wachacz,
tuleje stabilizatora,
poduszki silnika,
łożysko prwy przód
a to całe zjawisko zaczyna sie od prawej strony
proszę o sugestie bo już mi nerwy puszczają
ps. i bez rad to zwolnij do 130
