Od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem drugiego Audi. B2 1981 1,6 gaz.Autem jeździ od czasu do czasu moja szwagierka.Pewnego razu pękł jej wężyk od nagrzewnicy i silnik wypompował całą wodę

Niestety silnik na 100 % został przegrzany.Auto przejechało bez płynu chłodzącego ok 30 km.Skutkiem tej sytacji jest jeden wielki wyciek oleju.Co 100 km trzeba dolac ok 1l. Mam więc pytanko.Czy próbować wymieniać uszczelki i remontować silnik? Czy może lepiej kupić "nowy" silnik? Jeżeli wymieniać silnik to ile może to kosztować? Czy inne pojemności też będą pasowały? Pomóżcie bo nie wiem co robić
