TYLKO ALPINA!!!!!!!!!!!

Z POŚRÓD RADYJEK, KTÓRE MIAŁEM PRZYJEMNOŚĆ POSIADAĆ A TROCHĘ ICH BYŁO (BLAUPUNKT,PIONEER,SONY,JVC,KENWOOD,CLARION,, - WSZYSTKIE NALEŻAŁY DO WYŻSZYCH MODELI BO JAK SŁUCHAĆ TO SŁUCHAĆ NA PORZĄDNYM SPRZĘCIE) TYLKO ALPINA MA TO COŚ

.POPROSTU KOII USZY WYDOBYWAJĄCYMI SIĘ ZEŃ DZWIĘKAMI.MOŻNA JĄ REWELACYJNIE WYSTEROWAĆ,DOSTROIĆ DO WYMAGAŃ KAŻDEGO ODBIORCY.

JAK MASZ KASIORE I NIE POPRZESTANIESZ NA WBUDOWANYM EQUALIZERZE,TYLKO DORZUCISZ PROCESOR DZWIĘKU OTRZYMASZ WOGÓLE NIEPOWTARZALNY SPRZĘT.

BARDZO SIĘ EMOCJONUJE JAK MÓWIE O ALPINIE,ALE TO WŁAŚNIE JEJ MOC.POZOSTAWIA W CZŁOWIEKU PIĘTNO NA CAŁE ŻYCIE.KAŻDE RADIO, KTÓRE MIAŁEM PO ALPINIE BYŁO NIE TAKIE.PORÓWNYWAŁEM JE DO NIEJ.KUP ALPINE BO TO REWELACYJNY SPRZET.OBECNIE SAM CZATUJE NA OKAZYJNĄ ALPINKE Z WYŻSZEJ PÓŁKI.kAŻDY KTO LIZNĄŁ TROCHE SPRZĘTU POWIE CI TO SAMO -"alpina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"