.: AUDI KLUB POLSKA :.

Forum Audi Klub Polska
Teraz jest 05.kwi.2025 09:52:02

Strefa czasowa: UTC + 1




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co to za syf w silniku???
PostNapisane: 24.mar.2004 01:51:30 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.gru.2003 01:32:22
Posty: 843
Lokalizacja: Lublin
Witam. Mam takie zapytanko. Wzialem dzis od ojca seata toledo II 1,6 8v (100km), stan super, nic sie nie psuje, ojciec oleju nigdy nie sprawdzal, samochod serwisowany w ASO, przebieg 210tys. km. Podkusilo mnie by sprawdzic poziom oleju. Wyjmuje bagnet, a na nim rdzawy nalot. Mysle sobie nikt tego nie wyjmowal dawno, to moze cos tam sie na nim zebralo. Potem odkrecilem korek od wlewu oleju, dodam ze okolice tego korka jakies takie troche przypocone. Podnosze korek, a on caly rdzawy w srodku i tak jakby w piachu. Zagladam do srodka(zadnych walkow, ani silnika nie widac, tylko dziura) a tu tez pelno jak gdyby rdzawego piachu!!! Co to moze byc???? Ja mam podejrzenie ze plynu chlodniczego g12 sie dostalo do silnika, ale zawsze wydawalo mi sie ze maselko powinno byc, a nie piach. A jak nie plyn to nie wiem o co chodzi, takiego syfu w zyciu nie widzialem. Z gory dzieki i pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 01:55:57 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31.maja.2001 01:00:00
Posty: 12010
Lokalizacja: Poznań i okolice
Auto: Audi S2, Audi 80 Avant
PIach? A macałeś paluchem? :P

Jedyny piach który mi przychodzi do głowy to kamień z obiegu płynu chłodniczego... może rzeczywiście coś puściło...ale wg mnie jak najszybciej wymieńcie olej i płyn w chłodnicy

_________________
Audi Coupe S2 - 400 KM , 440 Nm
Garrett 3071R @1.7 bar, injectors 525ccm, 7A exhaust cam, custom IC, radiator, Bosch 040 fuel pump...

Obrazek

iiii nowa zabawka Suzuki V-Strom DL1000 :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 08:00:25 
Użytkownik

Dołączył(a): 06.sie.2003 21:01:47
Posty: 600
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Czy ten Seat jest z instalacją LPG? A może jesy eksploatowany tylko na krótkich miejskich odcinkach - w okresie jesienno-zimowym w silniku zostaje więcej wilgoci, ktora skrapla się (ale żeby rdza to już szok - chyba że wóz mało eksploatowany w okresie zimowym) :):

_________________
AUDI = The lord of the four rings
B2 1.6 CY [1998-2000]
C3 2.0 NC [2000-2003]
C4 2.8 AAH [2003-2006]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 08:11:13 
Moderator

Dołączył(a): 23.lip.2003 14:55:57
Posty: 3007
Lokalizacja: ..........Siedlce.......... Auto: B4 ABK
Może go przegrzał puściła uszczelka pod głowicą i teraz płyn przedostaje się do cylindrów. A może tak jak napisał kolega wcześniej. Auto robi dziennie 2 km do pracy zimową porą.

_________________
Audi B4 2.0 ABK Pozdrawiam Marcin
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 08:46:05 
Klubowicz

Dołączył(a): 23.lip.2003 18:25:03
Posty: 11651
Lokalizacja: Wrocław
jezeli to faktycznie rdza to oznacza tylko tyle ze nie ma chyba prawie grama oleju bo gdyby on byl (w odpowiedniej ilosci) to nawet przy obecnosci wody nie pojawila by sie nigdzie rdza
:galy: :galy: :galy:
ewentualnie jest to kolejny dowod na wyzszosc audi w rodzinie VAG.

_________________

było:
Q7 4M 3,0 TFSI
SQ5 Plus
A7 C7 3,0 biTDI
A6 C7 3,0 biTDI
S4 B8 3,0 TFSI
V8 D11 4,2
A4 B6 1,8T q
S8 D2 4,2
S6 C4 4,2
A6 C4 2,5 TDI q
S6 C4 2,2T
A6 C4 2,5 TDI q
A80 B4 1,9 TDI


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 10:04:48 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.sty.1970 01:00:00
Posty: 2989
Lokalizacja: łódź, ACQ 2.8 30V quattro, AR 147 Q2 Ducati Corse
Ja prawde mowiac to nie slyszalem zeby na przegladzie w ASO wymienili kiedykolwiek olej na nowy jak nie stoisz i nie patrzysz im na rece :!!:
Doleja ewentualnie i czasem wymienia filtr - a i to nie zawsze.
Proponuje na testa zrobic jakis delikatny znak na filtrze oddac na przeglad a po odebraniu obejrzec filtr czy faktycznie wymieniony ;) swierzy olej mozna poznac ..

_________________
Pozdr.
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 13:08:14 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.gru.2003 01:32:22
Posty: 843
Lokalizacja: Lublin
To nie jest rdza, tylko jak gdyby piasek i osad ja przypominajacy. Olej jest w skali, tzn na minimum(za 1000 km przeglad). Samochod jest glownie trasowy Lublin - Wawa. Co prawda rano ojciec wozi brata do szkoly, robiac 6 km, ale samochod jest garazowany. Ja tym samochodem nie jezdze, wiec przegrzanie silnika bym raczej wykluczyl. Instalacji LPG ten seat nie ma i nigdy nie mial. Ojciec nigdy nie zalowal na ten samochod i do pana henia nie jezdzil go robic. I moze wlasnie tu tkwi przyczyna, ze jezdzil do je....nego ASO.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 15:03:05 
Użytkownik

Dołączył(a): 01.lut.2004 15:17:25
Posty: 410
Lokalizacja: dolnyśląsk
to sprawdź i zaznacz na skali ilość płynu chłodzącego (bo jakby puściła uszczelka to by go ubywało) - a poza tym to sprawdź jeszcze jak go tylko odpalisz - jaki kolor i zapach spalin wydostaje się z rury wydechowej...

_________________
AUDI 200 TURBO QUATTRO
KG - POWER + junkers


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 17:38:42 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.gru.2003 01:32:22
Posty: 843
Lokalizacja: Lublin
Dopiero co pomacalem paluchem to swinstwo i wyglada to jak rdza!!!! To jest chropowaty osad koloru rdzawego. Gdy dotykalem to, to ani nie odpadalo, ani sie nie sypalo, tylko troche palucha mi wysmarowalo. Cholera rdza w silniku??? Jest tez lekki wyciek oleju z silnika. Dzisiaj dotknalem plame tego oleju i kolor tez podchodzil pod rdzawy. Kurcze caly silnik musi byc zasyfiony!!!!!!!!!!! Patrzac dzis w dzien we wlew oleju(jedna wielka, dluga dziura) to widac ze wszystko jest zasyfione na rdzawo. I wez tu k.... serwisuj samochod w ASO!!!!!!!!!!!!! Niedlugo przeglad ,ciekaw jestem co tam powiedza. Chyba pojade i ich zjebie, bo ojciec chyba by nie potrafil.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 17:42:21 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.gru.2003 01:32:22
Posty: 843
Lokalizacja: Lublin
mq napisał(a):
Ja prawde mowiac to nie slyszalem zeby na przegladzie w ASO wymienili kiedykolwiek olej na nowy jak nie stoisz i nie patrzysz im na rece :!!:
Doleja ewentualnie i czasem wymienia filtr - a i to nie zawsze.
Proponuje na testa zrobic jakis delikatny znak na filtrze oddac na przeglad a po odebraniu obejrzec filtr czy faktycznie wymieniony ;) swierzy olej mozna poznac ..

Bez kitu chyba tak zrobie, ze oznacze filtr. Ale nie sadze by teraz nie wymienili filtra, jak samochod jest w takim stanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 22:07:19 
Moderator

Dołączył(a): 17.lip.2003 02:27:37
Posty: 10118
Lokalizacja: CBY
Auto: C4,B6 quattro, A2
ja nie widze problemu .... jaka to filozofia wymienic olej ?? ... nie ma innych miejsc niz ASO zeby wymienic olej ? :>

_________________
A100 '88 2,3 - 99-02
A10Q '91 2.8 - 01-15
A6Q '97 2.5 - 11-
A4Q '03 1.9 - 15-
A2 '01 1.4 - 24-


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24.mar.2004 22:29:59 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.gru.2003 01:32:22
Posty: 843
Lokalizacja: Lublin
Ja tez nie widze problemu co do wymiany oleju, ale moj ojciec nie wymieni nigdzie indziej anizeli ASO. Poza tym jest ksizka serwisowa i stempelki zbiera. Sama wymiana oleju tu nie pomoze:(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25.mar.2004 07:30:23 
Użytkownik

Dołączył(a): 07.lis.2003 19:46:40
Posty: 375
Lokalizacja: Błonie k/Warszawy
Kolego,
napisz jakie przebiegi i na jakich odcinkach jeżdzi twój ojciec, bo jeżeli "ASO" niby ci wymieniało olej a ojciej jezdzi na krótkich odcinkach, silnik wówczas się niedogrzewa i w skrzyni korbowej zbieraja się opary wilgoci, oleju itp. kwaśne swiństwa które powoduja korozję.
A tak a propo "ASO" to za te pieniadze co bioro jedz do nich i powiedz o zaistnialej sytuacji. Zapytaj się kulturalnie jakie widzą rozwiązanie tematu. Jeżeli będą robić jakieś problemy wtedy zrób awanturę, i nie gadaj z doradcami serwisowymi tylko od razu idz z papierami do kierownika albo dyrektora i RZĄDAJ JAKIEŚ REKOMPENSATY. Sa pracuje w serwisie od 8lat i wiem dobrze jak to wszystko wygląda.
Nic nie odpuszczaj, postrasz ich prasą itp.
Powodzenia w walce oSWOJE
RUSZYŁ MNIE TEN TEMAT BO SAM PRACUJE W SERWISIE I WIDZE CZASAMI CO SIE WYPRAWIA, LUDZIE PRACUJA JAK CYBORGI Z UBOGIM PROGRAMOWANIEM OBSŁUGI, A PO GODZINACH MÓZG ZACZYNA PRACOWAĆ GDY ROBIĄ FUCHY.

_________________
Audi B-4 Avant '93 1,9 TDI 103PS 215Nm H&R Bilstein B6 Ciemna szyba Klima Dodatkowe zegary Soczewki Xenon Wtryski AFN Zderzak RS CB-radio
****** WSZYSTKO REZANE *******


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co to za syf w silniku???
PostNapisane: 25.mar.2004 09:27:04 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13.lut.2004 17:02:20
Posty: 222
Lokalizacja: SA61 - CYMRU
pilachgt napisał(a):
Witam. Mam takie zapytanko. Wzialem dzis od ojca seata toledo II 1,6 8v (100km), stan super, nic sie nie psuje, ojciec oleju nigdy nie sprawdzal, samochod serwisowany w ASO, przebieg 210tys. km. Podkusilo mnie by sprawdzic poziom oleju. Wyjmuje bagnet, a na nim rdzawy nalot. Mysle sobie nikt tego nie wyjmowal dawno, to moze cos tam sie na nim zebralo. Potem odkrecilem korek od wlewu oleju, dodam ze okolice tego korka jakies takie troche przypocone. Podnosze korek, a on caly rdzawy w srodku i tak jakby w piachu. Zagladam do srodka(zadnych walkow, ani silnika nie widac, tylko dziura) a tu tez pelno jak gdyby rdzawego piachu!!! Co to moze byc???? Ja mam podejrzenie ze plynu chlodniczego g12 sie dostalo do silnika, ale zawsze wydawalo mi sie ze maselko powinno byc, a nie piach. A jak nie plyn to nie wiem o co chodzi, takiego syfu w zyciu nie widzialem. Z gory dzieki i pozdrawiam.


A jakiego oleju uzywa Twoj ojciec ?? Jeżeli to Castrol to ja bym stawial na tenże wlasnie olej.. zostawia on nieprzyjazny żużel w silniku, nie uwierzylbym jakbym nie zobaczyl, a swojego czasu to praktykowalem/pracowalem w serwisie Audi&VW i widzialem kilka silniczkow po Castrolku ktore trzeba bylo rozbierac na czesci pierwsze i zeskrobywac caly ten syf z kazdej czesci, bloku silnika.
PzDr.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25.mar.2004 13:39:02 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.gru.2003 01:32:22
Posty: 843
Lokalizacja: Lublin
Olej na ktorym ojciec jezdzi to aral. Co do castrola , tez slyszalem zle rzeczy , szczegolnie rs 10w 60, ale jakos jak mialem go punto przez troche to nic sie nie dzialo, a teraz w Sztruclu 2 tez nic sie nie dzieje. Wracajac do tematu ojca samochodu, ojciec 4-5 razy w tygodniu robi z rana tylko 6 km a tak to tylko trasy. Nie wydaje mi sie by to bylo przyczyna, bo samochod jest garazowany a nie na dworze, to i olej lapie szybciej temp. i wilgoc sie tak nie zbiera. To ja od ojca czesciej puntem robilem krotkie odcinki, samochodn zawsze na dworze stal, nawet swego czasu ok.30 czy 40 tys. km zrobil na Lotosie polsyntetycznym i czegos takiego w silniku nie bylo, nawet ryski , nie mowiac o jakiejs rdzy. Na moj gust to cos w ASO spieprzyli, ale nie wiem nawet co. Moze oleju z filtrem nie wymieniali. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co to za syf w silniku???
PostNapisane: 25.mar.2004 13:45:46 
Klubowicz

Dołączył(a): 08.sie.2003 05:47:23
Posty: 2385
Lokalizacja: Krakow
Konrado napisał(a):
A jakiego oleju uzywa Twoj ojciec ?? Jeżeli to Castrol to ja bym stawial na tenże wlasnie olej.. zostawia on nieprzyjazny żużel w silniku, nie uwierzylbym jakbym nie zobaczyl, a swojego czasu to praktykowalem/pracowalem w serwisie Audi&VW i widzialem kilka silniczkow po Castrolku ktore trzeba bylo rozbierac na czesci pierwsze i zeskrobywac caly ten syf z kazdej czesci, bloku silnika.
PzDr.


Qrde, tak sie sklada, ze wlasnie uzywam Castrol GTX Magnatec 10W40...jak narazie syfu w silniku nie widzialem...a przepraszam gdzie go mozna spotakac? Ostatnio jak uszczelnialem pokrywe rozrzadu to bylo tam gites...i generalnie wydaje mi sie ze wszystko jest ok. Czy moglbys napisac cos wiecej na temat oleju po ktorym widziales to sfinstwo?

_________________
-==PUMC==-
90 B2 quattro 2.2t 20V


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co to za syf w silniku???
PostNapisane: 27.mar.2004 13:49:11 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13.lut.2004 17:02:20
Posty: 222
Lokalizacja: SA61 - CYMRU
zuru napisał(a):
Konrado napisał(a):
A jakiego oleju uzywa Twoj ojciec ?? Jeżeli to Castrol to ja bym stawial na tenże wlasnie olej.. zostawia on nieprzyjazny żużel w silniku, nie uwierzylbym jakbym nie zobaczyl, a swojego czasu to praktykowalem/pracowalem w serwisie Audi&VW i widzialem kilka silniczkow po Castrolku ktore trzeba bylo rozbierac na czesci pierwsze i zeskrobywac caly ten syf z kazdej czesci, bloku silnika.
PzDr.


Qrde, tak sie sklada, ze wlasnie uzywam Castrol GTX Magnatec 10W40...jak narazie syfu w silniku nie widzialem...a przepraszam gdzie go mozna spotakac? Ostatnio jak uszczelnialem pokrywe rozrzadu to bylo tam gites...i generalnie wydaje mi sie ze wszystko jest ok. Czy moglbys napisac cos wiecej na temat oleju po ktorym widziales to sfinstwo?


powiem tak - syfu zdrapywania jest na caly dzien, najwiecej z bloku. Inne czesci sa specjalnie moczone w jakis specjalnych roztworach.
Konkretnie jaki to byl Castrol to nie powiem ,wiem tylko tyle ze te samochody nie przyjachaly o wlasnych silach do serwisu :P
A propo Magnatec'a to lałem go do Matiza mojej starej (dawno temu ;) ) i zawsze sie dziwilem czemu to jak tylko wleje olej to odrazu jest czarny i skad sie bierze czarny szlam na bagnecie ktorego nawet nie mozna zczyscic :/
Teraz leje Mobilka i jest gitez :peace:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do: