To i ja dorzuce swoje trzy grosze. Sporo pojezdzilem automatem, ale nie Audi - Mercem mojego staruszka.
Rewelacyjne rozwiazanie dla "dojrzalego" czlowieka - takiego, co nie chce mu sie "bawic" samochodem i duzo jezdzi n miescie.. w korku - bomba.. Automat robi DOKLADNIE to, czego sobie zyczysz jesli sie z nim juz zaznajomisz. Redukcja o bieg, o 2 biegi - wszystko jest kwestia wyczucia. Zdarzylo mi sie w tatowym mercu zredukowac z 5-go biegu do drugiego - przy 50 km/h. I pomimo mojego dobrego zdania o automatach, zrobil mi kiedys przyklra niespodziewajke: zima, mna mocno wyslizganej nawierzchni ruszalem ze skrzyzowania skrecajac w lewo. Ruszylem jak swoim quattro - z lekkim poslizgiem tylnich kol... po ladnej kontrze, kiedy juz bylem pewny ze prostuje, automat stwierdzil, ze skoro tak slabo jest obciazony, to zmieni sei na dwojke - efekt? szarpniecie tylem i objezdzajaca mnei na okolo dupa wozu

(Widzialem w Hondach "zimowe" programy - te bardzo glugo i delikatnie zmieniaja biegi.
Automat jest fajny - w bardzo mocnym mercu turbodizlu dla starszego pana
A sam jezdze na MANUALU! i tak zostanie, az sie zestarzeje
Podziwiam tutaj znawstwo tematu kolegów, ktorzy twierdza ze "D" to normalna jazda, "3" sportowa etc... <rotfl>
No to kolejno: "P" - postoj, blokada kol. R - wstek, N - luz - raczej do przepchniecia wozu niz do wyrzucenia w czasie jazdy (skrzynia i sprzeglo hydrokinetyczne sa wtedy niedosmarowane) (niektore automaty da sie uruchomic na zaciag- tez rozpedzasz na N i przy scisle okreslonej predkosci wrzucasz "D"). A nizsze oznaczenia (4, 3, 2 L) to okreslenie najwyzszego biegu jaki moze wlaczyc skrzynia.
Niektore skrzynie maja bardziej rozbudowana elektronike, i dodatkowe przelaczniki, typu suwaczek "Economic/Normal/Sport" okreslajace, w jakich zakresach obrotow i przy jakim obciazeniu skrzynia zmienia biegi, niektore wozy maja wczesniej wspomniany przelacznik "zimowy", niektore duze auta - przelacznik do przyczepy (zazwyczaj automatem sie nie holuje! do dostaje w dupsko.
I to juz koniec mojego wyklady dla automatowych ksenofobów
A że automatem sie da jezdzic, dowodzi tez moaj mamuska z DaewooTico Automatem

Juz widze jak sie nabijacie, wiec porobcie to, a pozniej wkleje zdjecia
