.: AUDI KLUB POLSKA :.

Forum Audi Klub Polska
Teraz jest 04.kwi.2025 20:24:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: znowu link 4...
PostNapisane: 08.paź.2003 14:06:42 
Użytkownik

Dołączył(a): 29.lip.2003 16:51:46
Posty: 374
Lokalizacja: Kalisz
Cytuj:
Temat ubezpieczeń już był, ale nie mogę znaleźć. Więc wybaczcie, że się powtórzę. Ale to ku przestrodze. Text tu zamieszczony jest udostępniony mi dzięki uprzejomości kolegi z forum Peugeot'a.
"...
Dostałem takiego maila i zgodnie z intencjš nadawcy- przesyłam dalej:

Witam
Jak być może pamiętacie równo 2 tygodnie temu miałem stłuczke z ewidentnej
winy jednego ślepca, ubezpieczonego w Link4. Dzisiaj wiem, że nie ma chyba
większych zlodziei niż oni w branży ubezpieczeniowej. Do dzisiaj nie mam
przedstawionej na piśmie kalkulacji odszkodowania, natomiast przez telefon
wydarłem dopiero teraz z gościa, że: (muszę wziąć oddech, dla ułatwienia
dodam, ze moje auto bylo warte 78000 PLN wg wszelkich cenników a szacunkowy
koszt naprawy to 50000 PLN) zdecydowali się na szkodę calkowitę i są
zdecydowani wyplacić mi, UWAGA! 13500,00 PLN.
Kiedyś okradła mnie COMPENSA w identycznych okolicznościach, ale na jakieś
3000 PLN, ale to co teraz jest arcymistrzostwem.
Czeka mnie sprawa w sadzie.
A w ogóle to załatwienie wpłaty do link4 jest zapewne szybkie i sprawne, ale
uzyskanie czegokolwiek od nich wyglšda tak: Dzwonisz na te zasrane 7*4 i
czekasz z 10 minut aż ktoś bedzie wolny, chyba że zgodzisz się na podanie
swojego numeru automatowi to oddzwonią - oczywiście nie oddzwaniają. Jak
będziesz czekał, to za każdym razem odbiera ktoś inny co nie wie o co
chodzi, mówi ci że zorientuje się w sytuacji i oddzwoni, albo na
100% przysięga, że przedstawi ci konkrety i fax wyśle za np. 2 godziny.
Jeśli mu uwierzysz, to znowu jesteś frajerem - na pewno nie oddzwoni.
Jak klienta zaczniesz mieszać z błotem, to ci grzecznie powie, ze to nie
jego wina, bo on pierwszy raz słyszy o tej sprawie albo cos równie
konstruktywnego, np. że kolega co to prowadzi (tak naprawdę nikt tego nie
prowadzi) poszedł własnie do domu.
Dlatego więc radzę wszystkim - omiajajcie szerokim kołem tę "firmę" i
powiedzcie o tym wszystkim znajomym, a najlepiej puśćcie dalej do kilku
znajomych aby stworzyć łańcuszek.
Ja za to będę rzetelnie informował o dalszym przebiegu sprawy.
..."

Jak widzicie trzeba uważać na każdym kroku.
Z tym miłym akcentem...
pozdrawiam i życzę żeby nikt z naszej braci się nie dał..

_________________
Mariusz z A90 NG +(wtrysk LPG)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08.paź.2003 14:11:54 
Moderator

Dołączył(a): 23.lip.2003 14:55:57
Posty: 3007
Lokalizacja: ..........Siedlce.......... Auto: B4 ABK
Jeśli to nie jest kawał od konkurencji to naprawdę współczuję właścicielowi peugeota. Jakbt mi ktoś tak załatwił moja Niuńkę to chyba bym ich porąbał. :evil: :evil:

_________________
Audi B4 2.0 ABK Pozdrawiam Marcin
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08.paź.2003 16:34:02 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.sie.2003 00:34:44
Posty: 8535
Lokalizacja: Random
Sory ale w jaki sposób koszt zwrotu kasy za całkowite zniszczenie może być mniejszy od kosztu naprawy samochodu?
Powinien dostac około 80 % wartosći pojazdu.....
i nei ma bata zeby było inaczej.....
a za 13.000 to on sobie moze co najwyrzej chusteczki na otarcie łez kupić.

Pozdro.....

_________________
Pozdro Mirek :peace:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08.paź.2003 16:41:26 
Klubowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23.lip.2003 15:45:10
Posty: 4448
Lokalizacja: centralna Polska
Simpson napisał(a):
Sory ale w jaki sposób koszt zwrotu kasy za całkowite zniszczenie może być mniejszy od kosztu naprawy samochodu?
Powinien dostac około 80 % wartosći pojazdu.....
i nei ma bata zeby było inaczej......


a jest bat Simpson... ubezpieczyciele po to wymyślili coś takiego jak szkoda całkowita. Jeżeli naprawa jest za droga (wg nich się nie opłaca) to od wartości rynkowej auta odejmują wartość wraku (przecież nie wszystko się zniszczyło podczas wypadku - wartości poszczególnych podzespołów maja procentowo w jakiś tabelkach) i wychodzi im ile wypłacić pacjentowi. oczywiście wyliczają tak żeby to dla nich było dobrze. Mój znajomy który pracował w ubezpieczalni i wyliczał szkody mówi że jak policzy sie dokłądnie to np wyjdzie że klient musi jeszcze dopłacić.... bo procenty nie sumują się do 100, czyli całe auto w częściach to np 300% wartości. i tym samym wypłacają ile chcą. A szkodę całkowitą robią z reguły jak naprawa przekracza 70% wartości.

A wpływ na to gdzie jest ubezpieczony pacjent który w nas przywalił mamy dokładnie ŻADEN. i nic na to neie poradzimy. a AC to chyba nikt przy zdrowych zmysłąch tam nie kupi.....

_________________
S8 dla Łodzi..... i dla mnie też S8 ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08.paź.2003 16:48:40 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.sie.2003 00:34:44
Posty: 8535
Lokalizacja: Random
yyy.....
no od dzisiaj sie boje wyjeżdżać wogóle samochodem.....
skoro ja mam jeszcze doplącac do tego ze mnie ktoś przypieniczył to dziekuje.

Dzięki za wytłumaczenie jak to jest.....

Pzodro

_________________
Pozdro Mirek :peace:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08.paź.2003 16:59:04 
Klubowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23.lip.2003 15:45:10
Posty: 4448
Lokalizacja: centralna Polska
jak ktos w ciebie przywali to wezmiesz ile dadza, a autko rozkrecisz na czesci i sprzedasz :) wg ubezpieczalni powinienes jeszcze dobrze zarobic na tym. i to dzieki nim :lol:

_________________
S8 dla Łodzi..... i dla mnie też S8 ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do: